Czym tak naprawdę jest samotność?
Przekleństwem? A może darem?
Samotność jest wtedy, kiedy czujesz się tak niepożądany, że Twoje serce zdaje się dźwigać ogromny ciężar. Gdy nie ma nikogo, kto martwił by się o Ciebie, kiedy w środku nocy pójdziesz do lasu i nie wrócisz przez kolejne trzy dni, nikt nie dzwoni, a jedyne sms-y jakie dostajesz to te od operatora sieci.
Uciekasz w nałogi, bo nie możesz przyjść do ludzi.
Nikogo i tak nie obchodzą łzy w Twoich oczach.
Dlaczego ludzie są nam aż tak bardzo potrzebni? Czy nie można być szczęśliwym będąc samotnym?
Ludzie ranią. Wszyscy. W szczególności ci, których kochamy.
Magia słów jest ogromna.
Jedno "kocham Cię" może podarować Ci uśmiech i urocze iskierki w oczach na kilka kolejnych dni, jedno "nienawidzę" wywoła kilka marnych łez i poczucie bezsensu na długie tygodnie.
Łatwiej zapomnieć o tym, że ktoś nam kiedyś wyznał miłość, niż o tym, że nas znienawidził.
To boli, zawsze.
Pojawiają się tysiące pytań.
Dlaczego? Ale jak to możliwe? Co teraz będzie?
Czy istnieje na nie jakakolwiek konkretna odpowiedź?
Kiedy ludzie utwierdzają nas w przekonaniu, jak bardzo jesteśmy im nie potrzebni sami zaczynamy nienawidzić i niszczyć się od środka.
Każdy dzień staje się pusty i monotonny.
Wyjścia z kolegami? Kino? Łyżwy? Wypad pod namioty? Przyjaźnie? Pierwsze miłości?
Nie.
Książki, gorąca herbata, paczka chusteczek do otarcia łez, komputer i samotne spacery bez celu. Mały, pusty świat samotnika.
Ludzie samotni zawsze mają czas, nigdzie im się nie spieszy. Potrafią stanąć na środku ulicy i patrzeć na innych.
Nikt nie chce być samotny. Ludzie dają poczucie bezpieczeństwa, radość i pozwolą zapominać o problemach.
Podobnie jak narkotyki.
Więc chyba odkryliśmy już jedną z przyczyn narkomanii?
To boli, kiedy nie pasujesz choć bardzo się starasz. Mały puzzelek nie pasujący do żadnej układanki.
Całe życie szukamy odpowiedniego miejsca dla siebie często jednak go nie znajdując.
Spotykamy ludzi, którzy także nigdzie nie pasują i tworzymy własną układankę tylko po to, by w chwili śmierci pochwalić się ułożonym obrazkiem.
Tylko po co to wszystko?
Po co te łzy?
Ludzie to istoty egoistyczne i bezduszne. Przychodzą i odchodzą. Nikt nie zostaje na zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz